Dla Rodziców. Grupa Pszczółki.

PEDAGOGIZACJA
Materiały będą uaktualniane na bieżąco.

PORADY LOGOPEDY

Rozwój mowy
Drodzy Rodzice!
Mowa nie jest umiejętnością wrodzoną. Ludzie przychodzą na świat z predyspozycją do nabywania języka, ale rozwój mowy trwa kilka lat, a jego przebieg można podzielić na kilka etapów. Rozwój mowy jest ściśle związany z rozwojem fizycznym dziecka − lepsza kondycja, dobre zdrowie, prawidłowe napięcie mięśniowe dają lepsze rokowania dla mowy.
Wasze dzieci znajdują się teraz w tzw. okresie swoistej mowy dziecięcej. Są ciekawe świata, stawiają sto pytań na minutę, rozbudowują swój słownik czynny (często stosują neologizmy, rodzice nazywają to „tworzeniem swojego języka”).
Wrażliwość pięciolatka na dźwięki mowy sprawia, że jest on świadomy różnic między poszczególnymi głoskami. Wie, jak prawidłowo powinny brzmieć wszystkie składowe głoski danego wyrazu. Nie zawsze jednak potrafi je właściwie wymówić. Zdarza się, że pod naciskiem ze strony osób dorosłych pięciolatek zaczyna realizować dźwięk, który jemu i dorosłym z jego otoczenia przypomina np. „r”. W rzeczywistości jest to deformacja tej głoski, która musi być korygowana na zajęciach z logopedą. Przestrzegam przed stawianiem zbyt dużych wymagań dziecku. Zanim zaproponujemy: „Powiedz »r«, to takie proste”, skonsultujmy się z nauczycielem bądź logopedą. Zadaniem dorosłych jest wykorzystać czas, gdy dzieci są w takim wieku, że chłoną wszystko, co się do nich mówi.
Co mogą zrobić rodzice?
 Mówcie do dziecka dużo i zawsze poprawnie pod względem gramatycznym.
 Zachęcajcie do opowiadania, do budowania dłuższych wypowiedzi, na zadane i dowolne tematy.
 Zadawajcie pytania pomocnicze, które przyczynią się do rozbudowy zdań.
 Śpiewajcie z dzieckiem − to doskonałe ćwiczenie artykulacyjne, rytmizujące, oddechowe.
 Opowiadajcie sobie przeczytaną bajkę, próbujcie wymyślać alternatywne zakończenia.

Konieczna jest również dbałość o zdrowie − częste infekcje, alergie sprawiają, że dziecko oddycha ustami (nawet przy czynnościach niewymagających mówienia), co osłabia sprawność motoryczną artykulatorów, a wtedy o problemy z mówieniem nietrudno.

Anna Lewandowska
Logopeda

PORADY PSYCHOLOGA

Problemy z dyscypliną
Drodzy Rodzice!
To, czy rodzic będzie mieć posłuch u dziecka i nauczy je właściwego zachowania, zależy od wielu czynników. Główne to: struktura osobowości rodzica i preferowany styl wychowania, stopień tolerancji dla odmienności i indywidualizmu dziecka, zdolność do adekwatnej oceny jego możliwości i ograniczeń, aby stawiać wymagania, którym dziecko będzie potrafiło sprostać. Istnieją trzy główne sposoby dyscyplinowania. Najprostszym i najmniej pożądanym jest oddziaływanie na sferę emocjonalną, np. przez krzyk, grożenie, obwinianie czy szantaż. Jeśli jest to częsta metoda, istnieją małe szanse, że dziecko będzie posłuszne. Drugi sposób polega na argumentowaniu i przekonywaniu głównie przez rozmowę i tłumaczenie dziecku, dlaczego jego zachowanie jest niewłaściwe. Podejście to sprawdza się w części przypadków, innym razem do dziecka mogą w ogóle nie trafiać argumenty dorosłych i stają się jedynie niepotrzebnymi słowami. Trzeci poziom jest najskuteczniejszy i zarazem najtrudniejszy, bo wymaga sporej wiedzy. Polega na dostosowaniu technik dyscyplinowania do stopnia rozwoju, zdolności, zainteresowań i temperamentu dziecka tak, żeby nakierować je na pożądany sposób postępowania. Takie podejście proponuje m. in. L. Cohen (2012). Głównym celem wdrażania dyscypliny ma być doprowadzenie do sytuacji, w której dziecko ją uwewnętrzni (samodyscyplina).
Najważniejsze wskazówki:
 Określcie konkretne zachowanie dziecka, które chcecie zmienić − poszukajcie konstruktywnych sposobów, zamiast etykietować dziecko, co może przyczynić się do obniżenia jego poczucia własnej wartości.
 Dostrzegajcie pozytywy, czyli to, co dziecko zrobiło dobrze. Zamiast oceniać i krytykować, chwalcie.
 Skupiajcie swoje pochwały i nagany na zachowaniu dziecka, ponieważ właśnie na nie chcecie wpływać. Chwalcie dziecko tak długo, jak wymaga tego nowe wyuczone zachowanie.
 Unikajcie konfliktów z dzieckiem, np. używając stopera, zachęty. Skupiajcie się bardziej na zachęcaniu do współpracy i pokazywaniu jej pozytywnych aspektów (Faber i Mazlish 2013).
 Dawajcie dziecku wystarczającą ilość uwagi − poświęcajcie swój czas. Tak buduje się zaufanie i wzajemność. owa Era sp. z o.o. 2018 Strona 2 1. Problemy z dyscypliną Drodzy Rodzice! To, czy rodzic będzie mieć posłuch u dziecka i nauczy je właściwego zachowania, zależy od wielu czynników. Główne to: struktura osobowości rodzica i preferowany styl wychowania, stopień tolerancji dla odmienności i indywidualizmu dziecka, zdolność do adekwatnej oceny jego możliwości i ograniczeń, aby stawiać wymagania, którym dziecko będzie potrafiło sprostać. Istnieją trzy główne sposoby dyscyplinowania (Ilg i wsp. 2007). Najprostszym i najmniej pożądanym jest oddziaływanie na sferę emocjonalną, np. przez krzyk, grożenie, obwinianie czy szantaż. Jeśli jest to częsta metoda, istnieją małe szanse, że dziecko będzie posłuszne. Drugi sposób polega na argumentowaniu i przekonywaniu głównie przez rozmowę i tłumaczenie dziecku, dlaczego jego zachowanie jest niewłaściwe. Podejście to sprawdza się w części przypadków, innym razem do dziecka mogą w ogóle nie trafiać argumenty dorosłych i stają się jedynie niepotrzebnymi słowami. Trzeci poziom jest najskuteczniejszy i zarazem najtrudniejszy, bo wymaga sporej wiedzy. Polega na dostosowaniu technik dyscyplinowania do stopnia rozwoju, zdolności, zainteresowań i temperamentu dziecka tak, żeby nakierować je na pożądany sposób postępowania. Takie podejście proponuje m.in. L. Cohen (2012). Głównym celem wdrażania dyscypliny ma być doprowadzenie do sytuacji, w której dziecko ją uwewnętrzni (samodyscyplina).
Najważniejsze wskazówki:
 Określcie konkretne zachowanie dziecka, które chcecie zmienić − poszukajcie konstruktywnych sposobów, zamiast etykietować dziecko, co może przyczynić się do obniżenia jego poczucia własnej wartości.
 Dostrzegajcie pozytywy, czyli to, co dziecko zrobiło dobrze. Zamiast oceniać i krytykować, chwalcie.
 Skupiajcie swoje pochwały i nagany na zachowaniu dziecka, ponieważ właśnie na nie chcecie wpływać. Chwalcie dziecko tak długo, jak wymaga tego nowe wyuczone zachowanie.
 Unikajcie konfliktów z dzieckiem, np. używając stopera, zachęty. Skupiajcie się bardziej na zachęcaniu do współpracy i pokazywaniu jej pozytywnych aspektów (Faber i Mazlish 2013).
 Dawajcie dziecku wystarczającą ilość uwagi − poświęcajcie swój czas. Tak buduje się zaufanie i wzajemność. ©Nowa Era sp. z o.o. 2018 Strona 3
 Dbajcie o siebie − zrelaksowani rodzice to zrelaksowane dziecko.
 Dajcie szansę naprawienia błędów, zamiast nieustannie je wypominać czy za nie karać.
 Trzymajcie się tego, co postanowiliście − największe sukcesy w dziedzinie utrzymywania dyscypliny odnoszą osoby wykazujące się stanowczością i konsekwencją, które utwierdzają dzieci w przekonaniu, że same trzymają się tego, co mówią. Dyscypliny nie da się utrzymać, jeśli jedno z rodziców nie wspiera lub, co gorsza, krytykuje postępowanie drugiego w obecności dziecka.
 Pamiętajcie, że krzyk i bicie nie wyrabiają w dziecku właściwego zachowania, a jeśli jest to jedyny lub częsty rodzaj uwagi, dzieci mogą zacząć się źle zachowywać tylko po to, by ją zdobyć. Takie metody uczą dziecko postępowania według narzuconych zasad w celu uniknięcia kary, a nie dlatego, że są one dobre i właściwe. Dzieci uczą się w ten sposób zachowań agresywnych, manipulowania innymi, strachu i wstydu.
 Szanujcie indywidualizm dziecka przez dawanie pozytywnego przykładu, zrozumienie i troskę, zwracanie uwagi na jego i własne uczucia. W ten sposób uczycie je empatii (np. „Przykro mi, że tak się zachowałeś…”).
 Jednym z bardziej wartościowych i wymagających modeli komunikacji skierowanych do rodziców jest Porozumienie bez przemocy − metoda, która uczy skupiania się na uczuciach i potrzebach w celu nawiązywania współczującej relacji z dzieckiem (Cyran-Żuczkowska 2006).
 Ciekawy model proaktywnego podejścia do dyscypliny przedstawił w swojej książce dr Greene (2014). Obejmuje on trzy fazy: fazę empatii − zebranie informacji pomagających zrozumieć istotę problemu oraz punkt widzenia dziecka; fazę definiowania problemu − wyrażanie opinii i obaw na temat tego samego problemu i fazę zaproszenia − wspólne poszukanie możliwego do realizacji rozwiązania, które usatysfakcjonuje obie strony.

Ewelina Wilkos, psycholog







Przedszkolowo.pl logo